The Cardboard Cities in the National Museum of Poznań

November 30, 2011 in National Museum in Poznan, Residences 2011, Sinead B. Cashell, Workshops

[good-old-gallery]

Workshop: Gender and the Ideal

November 6, 2011 in Hannah Champion, National Museum in Poznan, Residences 2011, Resident's text, Workshops

[good-old-gallery]

Dzisiaj miałam warsztaty w poznańskim Muzeum Narodowym. Uznałam, że dobrze wypadły; pojawiło się kilka świetnych osób, które naprawdę zaangażowały się w dyskusję o kobietach w kulturze i reprezentacji kobiecości we współczesnej Polsce. Najpierw zajęłyśmy się radzieckimi plakatami propagandowymi, które wybrałam ze zbiorów działu plakatu muzeum. Rozmawiałyśmy o tym, jak można odbierać te plakaty i o tym, jaki obraz i przesłanie chciały one przekazać. Potem przeszłyśmy do Iris Marion Young i Augusto Boala, wykorzystując ich teorie i ćwiczenia, żeby poznać możliwości naszych ciał.

Po ćwiczeniach rozwinęła się fascynująca dyskusja – ten temat jest tak obszerny i kontrowersyjny, że nie można sie zgodzić z każdym, ale uważam, że właśnie przez to jest jeszcze ciekawszy. Słuchała opowieści o wszystkim, co wiąże się z życiem kobiet mniej więcej w moim wieku i o tym, jak dorastały jako kobiety w polskiej kulturze. Naprawdę zainspirowała mnie jedna z nich, która opowiadała o szacunku, jakiego doświadczyła ze strony otoczenia. Nie czuła, że musi dostosować się do jakiegoś ich wyobrażenia o tym, jaką ma być kobietą. Mimo to zastrzegła, że wolałaby nie określać się jako feministka, ponieważ w Polsce to słowo jest dość ryzykowne (tak samo jak w wielu innych krajach z powodu skojarzeń z „paleniem staników i nienawiścią do mężczyzn”). Dodała jednak, że jeśli przedstawi się swoje (feministyczne) poglądy, unikając tego niebezpiecznego słowa, większość zazwyczaj się z nimi zgodzi. Słowo „feministka” powoduje, że każda opinia i argument, nawet uzasadnione, są zbywane wzruszeniem ramion. Spotkanie z tymi kobietami i wysłuchanie ich opinii na ten temat było dla mnie bardzo pomocne.

Mam nadzieję, że one tez wyniosły coś z moich warsztatów, choćby tylko poczucie wspólnoty i pozytywne poglądy na nierzadko dość trudny temat.

Chciałabym podziękować Muzeum Narodowemu w Poznaniu za udostępnienie miejsca na warsztaty oraz działowi plakatu za inspirację do zainteresowania się plakatem i propagandą. Jest wspaniały, jeśli kiedykolwiek potrzebowalibyście pomocy w tej dziedzinie, gorąco zachęcam, żeby zgłosić się do nich. Bardzo mi pomogli i znaleźli dla mnie mnóstwo lektur, które jak ulał pasowały do moich pomysłów.